Fenko jest najlepszym przykładem na to, że książki należy sobie kupować bez okazji. Osobiście bardzo lubię wynagradzać się za fakt, że w ogóle zechciało mi się wstać z łóżka. Cóż za wygodne, królewskie życie. Zerknijcie, co niedawno upolowałam – rzecz jasna, po przecenie!

1. Eric Emmanuel Schmitt – Odette i inne historie miłosne

2. Harper Lee – Zabić drozda

3. K. Thompson Walker – Wiek cudów
(mam w innej okładce, a ponieważ został mi jakiś sentyment do tej pozycji, kupiłam nowe wydanie za 9zł)

4. Ian McEwan – Pokuta
(o filmie pisałam TUTAJ. A żeby nie było tak kolorowo, dodam, że książkę przygarnęłam na potrzeby pracy zaliczeniowej)

5. Michel Houellebecq – Możliwość wyspy
(bo lubię sf. A tego autora z pewnością pamiętacie z powodu Uległości, o której pisałam TUTAJ)

6.Aleksander Dumas – Trzej muszkieterowie
(wstyd tego nie znać w wersji książkowej. A Fenko nie zna. I trzeba było kupić, skoro Anita z BookReviews wciąż tak zachwala)

7. Salman Rushdie – Dwa lata, osiem miesięcy i dwadzieścia osiem nocy
(na pewno słyszeliście o Szatańskich wersetach. Ja zaczynam przygodę z tym autorem od innej strony)

Książki wspaniałe, sami przyznajcie. Ciekawe tylko, kiedy ja to przeczytam. Bo półkowe zaległości w mojej biblioteczce przekroczyły już połowę wszystkich posiadanych przeze mnie książek. Serio! To takie smutne. Nie myślcie sobie jednak, że kupuję i nie czytam – oj, czytam! Po prostu większy odsetek książek przeczytanych ląduje w pudle do wymiany. A zdecydowana mniejszość zostaje u mnie na stałe – bo zostawiam tylko najlepsze. Biblioteka też niedawno wróciła do moich łask, a egzemplarzy bibliotecznych znowu niewiele recenzuję 😉
P.S. No i znowu zaniedbałam stosy. Co najmniej 3 tegoroczne pozostały nieopublikowane. Jak to się stało? Ale nadrobię wszystko! A w piątek wypatrujcie Piątku z Fenko i… odpowiedzi do Q&A!

Wioletta Terefenko

Quisque porttitor lectus ac porttitor laoreet. Donec odio libero, mollis vitae consectetur eu, luctus sit amet ipsum. Curabitur molestie turpis vitae metus venenatis luctus. Nullam id imperdiet dui, et hendrerit erat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *