Joanna Dymmel jest projektantką wnętrz i pochodzi z wielodzietnej rodziny. Można się tylko domyślać, że obok wielkiej radości z posiadania wokół siebie gromadki ukochanych osób, istniał problem związany z finansami. Życie nauczyło Autorkę zaradności – pieniądze widziała we wszystkim, a wiedza, jaką nabyła w tym temacie przez lata, zaprocentowała książką, którą jestem zachwycona – „Gdzie rosną pieniądze. Pierwszy poradnik o tym, jak znaleźć pieniądze, nie wychodząc z domu”.

Cała zabawa polega na tym, by zacząć dostrzegać wartość rzeczy, jakie mamy wokół siebie – narzędzi, których nie używamy, ubrań, w których nie chodzimy, książek, których nie czytamy.  W myśl zasady Kto chce, szuka sposobu, kto nie chce, szuka powodu (by Żeromski), Joanna Dymmel wyjaśnia, dlaczego nie powinniśmy poddawać się krytyce otoczenia i za nic w świecie nie wstydzić się sprzedawania – każdy z nas ma swoje małe i większe marzenia i na wiele z nich potrzeba nam środków finansowych. Nie warto zniechęcać się myślą, że wycenienie naszych „gratów” jest czasochłonne i na pewno nikt ich nie kupi. Zdziwilibyście się, co też ludzie potrafią kupić! Poza tym, to, czego my nie potrzebujemy, dla kogoś innego może być marzeniem – i to możliwym do nabycia po niższej niż sklepowa cenie!

Autorka krok po kroku poprowadzi Was przez cały proces porządkowy w Waszym domu – razem przekopiecie sypialnię, kuchnię, przedpokój, poddasze i wszelkie inne zakamarki. Nagle okaże się, że jest całe mnóstwo rzeczy, w których tkwi zamrożony pieniądz!

Oczywiście zarobienie pieniędzy – w ten czy inny sposób – wymaga nieco wysiłku. Rzecz, której chcemy się pozbyć, trzeba wycenić, sfotografować, opisać, wystawić na odpowiednim portalu. Nieraz na kupca trzeba poczekać. To wszystko zajmuje sporo czasu. To jednak genialny sposób na dążenie do swoich finansowych celów i oczyszczania przestrzeni wokół siebie (czego jestem ogromną zwolenniczką, bo nie cierpię nadmiaru rzeczy wokół siebie).

Wiele osób nie ma pojęcia o tym, jakie skarby trzyma w domu – pamiątki z czasów PRL-u, wazony, serwisy do kawy, meblościanki i inne cudeńka, na które polują kolekcjonerzy, a które my nieświadomie przeznaczamy na śmietnik (lub na obrośnięcie kurzem na strychu). Warto zainteresować się tym tematem i na początek zacząć choćby od małych rzeczy. Ja na start postawiłam na książki, których nie potrzebuję (jest ich kilkadziesiąt!). Możecie wybrać jakąś dla siebie, TUTAJ – sprzedam mnóstwo książek, również nowości wydawnicze!

Gdzie rosną pieniądze to poradnik tak kompleksowy, tak obszerny i bogaty w treść, że można o nim mówić i mówić. Znajdziecie w nim pomysły:

  • na to, jakie rzeczy zalegające w domu sprzedać (meble, pocztówki, naczynia i przyrządy kuchenne, części popsutych urządzeń i wiele innych),
  • jak znaleźć pieniądze w otoczeniu, w którym mieszkacie (w lesie, nad morzem, na działce) – ten rozdział podobał mi się niesamowicie!
  • jak je opisać i zapakować do ewentualnej wysyłki (dostaniecie bardzo szczegółowe wytyczne),
  • na jakich portalach warto je wystawić (gumtree, Facebook, sprzedajemy.pl)
  • jak korzystać z kulturowych dobrodziejstw za darmo  (fanpage miasta informują o takich eventach)
  • jak uczyć się języków za darmo (poprzez podane przykładowe aplikacje i strony)
  • jak wykorzystać swoje umiejętności, by dorobić (zdolności manualne, ogrodowe i, oczywiście, handlowe)

Bardzo podoba mi się podejście Autorki, która zachęca do tego, by niepotrzebnymi rzeczami dzielić się z tymi, którzy akurat tego potrzebują – pożyczać, wymieniać, ofiarowywać. Rozsądnie radzi, by określić, na co potrzebujemy dodatkowych pieniędzy, aby nie gonić za pieniądzem samym w sobie, a także nie ulegać manii kupowania nowości (bądźmy eko!). Ma absolutną rację, przewidując, że sprzedawanie może stać się pasją – w końcu komu nie spodobałoby się bogacenie się na tym, na czym nam samym zbywa?

Do tego książka jest niezwykle przejrzysta, zawiera zdjęcia i nie brak jej słonecznych barw. Wydawnictwo Znak Literanova przygotowało pięknie zgraną kolorystycznie szatę graficzną, a książka została wysłana do mnie w takim oto uroczym opakowaniu. Cukierki były pyszne ;)

Za lekturę dziękuję Wydawnictwu Znak Literanova

Wioletta Terefenko

Absolwentka filologii angielskiej (Uniwersytet Rzeszowski) i Szkoły Pisarzy (Uniwersytet Jagielloński). Trochę zaczytana, czasem rozpisana, zawsze głodna wiedzy.

2 odpowiedzi do “Pierwszy poradnik o tym, jak znaleźć pieniądze, nie wychodząc z domu”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *