Wejście smoka – czyli miłe złego początki

  Fenko pracowała ciężko cały miesiąc. Generalnie Fenko pracuje ciężko całe życie, ale ostatni miesiąc był wyjątkowy. Bo Fenko (czyli ja) postanowiła założyć blog recenzencki i pokazać światu, jak bardzo lubi krytykować innych.  No to założyła. I jest. Stało się to za sprawą letniej sesji studenckiej, podczas której Fenko przecierpiała więcej, niż chciałaby przyznać, i …